?>

Panowie !!! Czego należy życzyć wszystkim Paniom nie tylko w Dniu ich uroczystego Święta, ale także na co dzień?!

Od 28 lutego 1909 roku, a więc od 113 lat obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet, który formalnie ustanowiły  amerykańskie i niemieckie socjalistki w Kopenhadze na Międzynarodowej Konferencji Kobiet.

Czego domagały się wówczas przedstawicielki kobiet na całym świecie?

W konferencji udział wzięło ponad 100 uczestniczek z 17 krajów. Uchwalony coroczny Międzynarodowy Dzień Kobiet miał służyć krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla kobiet..

Domagano się:

– prawa kobiet do głosowania i obejmowania stanowisk publicznych, praw kobiet do pracy i szkoleń zawodowych oraz zaprzestania dyskryminacji w miejscu pracy.

Najwcześniej kobiety uzyskały prawa wyborcze w Nowej Zelandii (1893r.) i Australii ( 1902r). W Europie Finlandia (1906r. ) ,Dania (1908 r. ) i Norwegia( 1913r.).

Kobiety w Polsce uzyskały prawa wyborcze w 1918 roku po odzyskaniu suwerenności Polski.

Najpóźniej prawa wyborcze odzyskały kobiety w krajach arabskich, Katar w 1997r., Bahrajn w 2002 r., Oman w 2003 r., Zjednoczone Emiraty Arabskie w 2006 r. i Arabia Saudyjska w 2015 roku.

Mimo tego do dziś w niektórych państwach kobiety nadal walczą o  rzeczywiste 

równouprawnienie kobiet i mężczyzn.

W naszym kraju kobiety mają zagwarantowane równouprawnienie w Konstytucji uchwalonej w 1997 roku. Warto z okazji Dnia Kobiet przypomnieć,  przede wszystkim mężczyznom, w tym będącym „ u władzy ”,  art. 33 Konstytucji RP, który brzmi:

Art. 33. 1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.
2. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.

Czego jeszcze życzyć naszym Paniom w dzisiejszych czasach, wszystkim i każdej indywidualnie?

Trywialne życzenia składaliśmy w czasach dawnego PRL-u.

Do popularnych podarunków dołączano kwiaty. Początkowo ofiarowywano goździki i rajstopy, a później tulipany. Z okazji tego dnia publikowano portrety kobiet z różnych sfer życia społeczno-gospodarczego, zgodnie z opinią ówczesnych władz, że „nie ma dziś w Polsce dziedziny, w której kobiety nie odgrywałyby ważnej roli”.

Obecnie corocznie odbywają się organizowane przez feministki manify, czyli demonstracje połączone z happeningiem na rzecz  równego traktowania kobiet i mężczyzn w życiu społeczno-politycznym, w pracy zawodowej i codziennym życiu. Prezentami są najczęściej kwiaty lub słodycze. Indywidualnie Panowie najczęściej życzą, „ wszystkiego najlepszego”, „szczęścia w życiu lub miłości”, „sukcesów w pracy zawodowej” no i oczywiście „ zdrowia”.

W praktyce, Panowie wybaczcie, niestety są to zwyczajowo rzucane slogany często pozbawione konkretnego życzenia dla kobiety najczęściej znanej składającemu życzenia.

Kochane Kobiety!!!

Wszystkie! Najmłodsze, dojrzałe, w kwiecie wieku, w jesieni życia, seniorki, panny, mężatki, żyjące w związkach partnerskich, samotne i poszukujące dobrych partnerów do wspólnego życia, lub spędzania wolnego czasu, jako autor bloga „ Szczęśliwi, pechowcy, malkontenci ” w uroczystym Dniu Kobiet składam Wam życzenia, które są złotym środkiem do prawdziwego szczęścia:

Niech każdej kobiecie, nieodłącznie towarzyszy na każdym etapie życia

ZDROWIE zdefiniowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako DOBROSTAN FIZYCZNY, PSYCHICZNY I SPOŁECZNY, a nie tylko brak choroby lub niepełnosprawności”. –

Przyjrzyjmy się bliżej jak powinno wyglądać  zdrowie według WHO, którego szczerze życzę :

                                 ZDROWIE JAKO  DOBROSTAN FIZYCZNY,

oznacza dobrą kondycję fizyczną opartą na prawidłowym funkcjonowaniu wszystkich układów i narządów organizmu człowieka.

Nasze zdrowie fizyczne zależy w decydującym stopniu od samego siebie, jeżeli będziemy przestrzegać znanych od dawna pięciu praktycznych zasad: 

1- zdrowe odżywianie;

2- właściwa dla wieku i stanu organizmu aktywność fizyczna (ruchowa);

3- odpowiednia ilość, jakość i regularność snu;

4- systematyczna, okresowa, profilaktyka zdrowotna, w tym badania      kontrolne, szczepienia i leczenie;

5- unikanie bądź optymalne dla zdrowia ograniczanie używek powodujących wcześniej lub później, zły stan zdrowia.

                            ZDROWIE JAKO  DOBROSTAN PSYCHICZNY

To najprościej ujmując zadowolenie i satysfakcja życiowa ze spełnionych dotąd wartości, marzeń i celów. To spokój wewnętrzny i stan równowagi psychicznej. To dobra kondycja psychiczna wyrażająca zdolność do logicznego (rozsądnego) myślenia, umiejętność rozpoznawania i wyrażania uczuć  i emocji, radzenia sobie ze stresem, lękiem oraz depresją.

Sprawdzonymi praktycznie czynnikami warunkującymi dobre samopoczucie psychiczne i gotowość do realizacji marzeń i wyznaczonych celów, są:

– przytulna atmosfera w domu, w szkole, w zakładzie pracy;

– zrównoważony i spokojny styl życia, w tym satysfakcjonująca praca, wypoczynek, relaks, rozrywka, uczestnictwo w życiu kulturalnym;

– wystrzeganie się złych nawyków, upodobań, zwyczajów, tak naprawdę zależnych od nas samych;

                              ZDROWIE JAKO DOBROSTAN SPOŁECZNY

To prawidłowe funkcjonowanie człowieka w społeczeństwie, umiejętność współżycia z otoczeniem, akceptacja i przestrzeganie zasad i norm moralnych, powszechnie uznawanych za dobre.

Czynnikami sprawiającymi poczucie dobrostanu ( zdrowia) społecznego jest:

– sprawiedliwość i równość społeczna;

– dobre oddziaływanie otoczenia i poczucie wsparcie społecznego dla jednostki;

– możliwość samorealizacji poprzez twórcze działanie na rzecz społeczeństwa i bezinteresowne czynienie dobra.

Takiego dobrostanu zdrowia życzę wszystkim kobietom w dniu ich Święta, z wiarą, że będą nadal realizować przez całe życie te proste zasady, o których mowa wyżej!

Tak rozumiane zdrowie jest  najlepszym i najcenniejszym środkiem do osiągnięcia prawdziwego szczęścia

Niech każdej kobiecie życzenie zdrowia i szczęścia stanie się spełnieniem jej marzeń, pragnień, aspiracji i ambicji w realiach życiowych na drodze do prawdziwego szczęścia.

O tym czym jest szczęście dziś w naszym kraju dyskutują prawie wyłącznie naukowcy, badacze i to jeszcze zbyt nieśmiało, od czasu do czasu publikując swoje prace. Częściej i nieco śmielej czynią to pisarze, poeci, ostatnio celebryci. A my zwyczajni „zjadacze chleba”, często zamiast myśleć i działać jak realnie osiągnąć wymarzone wartości do szczęściu, niestety nadal i to  w pierwszej kolejności, musimy robić wszystko co możliwe aby zabezpieczać materialną bazę do normalnej egzystencji. Jak by to nazwał Abraham Maslow, ten słynny naukowiec od „ piramidy potrzeb człowieka”, my jesteśmy na etapie zaspakajania potrzeb niższego rzędu. Naszym polskim, „ogólnonarodowym” marzeniem i celem władz jest osiągnięcie dobrobytu (materialnego), a o dobrostanie (szczęściu), jakie już osiągnęły np. Dania zwanym „hygge”, Finlandia, Kanada, Nowa Zelandia, możemy jeszcze tylko ” pobujać w obłokach szczęścia”.

Skoro prawdziwe szczęście subiektywnie zależy od własnej oceny dobrego samopoczucia psychofizycznego, spróbujmy zacząć od dwóch, moim zdaniem niezwykle ważnych prawd życiowych, sprawdzonych także przeze mnie, które pozwolą doświadczyć szczęścia.

Po pierwsze niech każdy z nas, a tu ukłon w stronę naszych Pań, przyjmie za swoje credo życiowe taką afirmację:

 ” od dziś w moim życiu będę kierowała się /kierował/ pozytywnym myśleniem i nastawieniem do życia”.

„Niech szklanka będzie zawsze pełna do połowy a nie do połowy pusta”.

Po drugie, niech w każdym naszym działaniu dominuje, zakodowane w świadomości i podświadomości, przekonanie, że:

 „ nie ma rzeczy niemożliwych do zrealizowania w ramach ludzkich możliwości, tylko trzeba wiedzieć jak, mocno tego chcieć i wytrwale dążyć”

Drogie Panie, a przy okazji Panowie,

Życzę Wam wszystkim osiągnięcia takiego poczucia szczęścia, na które stać nas w dzisiejszych warunkach, ale pamiętajmy, że bardzo dużo ludzi nie osiąga wyznaczonych sobie celów, nie realizuje marzeń, pragnień, zamierzeń i tym samym nie dochodzi do swojego prawdziwego szczęścia z podstawowych powodów, bo:

– zazwyczaj nie ma uporządkowanego planu na życie, na osiągnięcie wyznaczonych celów na drodze do szczęścia;

– nie ma dostatecznej wiary w siebie i swoje możliwości;

– zatrzymuje się przedwcześnie w przekonaniu, że nigdy nie uda im się osiągnąć wyznaczonego celu.

Bronisław                                                            8 marca 2023 r


Drzewoterapią w koronawirusa!

Dziś  zamiast kontynuować w domu IV (przedostatnią ) część psychozabawy „ Diagnoza mojego dobrostanu ” i odpowiedzieć sobie na pytanie jak to jest z naszą satysfakcją z pracy zawodowej, proponuję przerwę i wypady do lasu lubparku i poddanie się uzdrawiającej terapii natury, a konkretnie  drzewoterapii.

           Proponuję każdemu z Was wykorzystanie naturalnej energii drzew, w prosty i przyjemny sposób, dla relaksu od przymusowej izolacji domowej, należnego wypoczynku, dla podratowania pozytywnego nastawienia do dalszego życia, oraz dla celów leczniczych.  Każdy człowiek może przez różne sposoby kontaktu połączyć się z uzdrawiającym działaniem energii drzewa. Począwszy od spaceru, poprzez przebywanie, rozmowę, aż po najskuteczniejsze jak dotyk i eliksir. Popatrzmy najpierw na te sposoby:

①Zacznijmy od najprostszego. Spacerując i przebywając wśród drzew, dotleniamy cały organizm i uaktywniamy nasze ciało, pobudzamy przemianę materii i umysł. Pamiętajmy o prawidłowym odychaniu, rozkoszując się czystym powietrzem.

Drzewo można objąć rękoma i przez dłuższą chwilę zjednoczyć się z energią wybranego drzewa, łącząc się z nią, wyrzucając z siebie troski, kłopoty, rozterki, lub wzmacniając swoje siły witalne, w tym pomysły, cele, zadania, dążenia, marzenia.

Można się oprzeć o nie plecami i tyłem głowy, szczególnie wówczas gdy  kłopoty zdrowotne odczuwamy tylnymi częściami ciała.

Można dotykać czołem, stojąc twarzą do niego i czerpać energię wprost do otwartego umysłu.

Można też położyć się na rosnącym drzewie, przodem lub tyłem, jak na przykład na zdjęciu lub pod nim, odpowiednio dotykając ciałem i gołymi stopami, powiększając powierzchnię bezpośredniego oddziaływania energii wybranego drzewa.

Przyjemnie i efektywnie można wypoczywać pod drzewem,  wykorzystując energię drzew do percepcji wiedzy, na przykład czytając, odświeżając lub pogłębiając wiedzę, a także ucząc się lub studiując.

Osobiście to stwierdziłem przygotowując się do egzaminu maturalnego w przydomowym ogrodzie.   

⑦Intymna rozmowa to bardzo pomocny sposób drzewoterapii. W rozmowie i medytacji z drzewem pozbywamy się duchowych, sercowych i często życiowych problemów. Wyrzucamy troski, zmartwienia, kłopoty.Co ważne w ten sposób uwalniamy się od zmęczenia, stresu a nawet depresji.

Dzięki magnetyzowaniu płynów energiami uzdrawiającymi drzew można sporządzać lekarstwa do użytku wewnętrznego jak lecznicza woda, napary, soki i eliksiry drzew.

                                                              •  •  •

A teraz pokrótce poznajmy uzdrawiającą moc wybranych drzew, rosnących w naszym kraju. Obok nazwy drzewa i zdjęcia, podane jest znaczenie jego energii:

BRZOZA:Ponowne narodziny”

Spacer w brzozowym lesie przyniesie nam odprężenie, spokój, dodatkową energię i wprowadzi w lepszy nastrój. Dawniej kojarzono brzozę jako drzewo przynoszące duchowe szczęście.

Energia uzdrawiająca brzozy redukuje ból, likwiduje stres i rozładowuje stany depresyjne. Otwiera umysł na inspirację, usuwa blokady psychiki i ciała. Napar z liści brzozy pobudza i współreguluje przemianę materii (metabolizm). Kora brzozy łagodzi i leczy choroby skóry ( atopowe zapalenie skóry, trądzik, łuszczyca), a przy równoczesnym zastosowaniu masaży korzystnie wpływa na łagodzenie reumatyzmu, artretyzmu i podagry.

Sok z brzozy (popularnie zwany oskołą), generalnie wzmacnia układ odpornościowy i oczyszcza organizm, bo działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Oczyszcza wątrobę, nerki i pęcherz. Korzystnie wpływa na regulację poziomu cholesterolu i nadwagę.

BUK:  „ Nosiciel życia”

Spacer w lesie bukowym koi nerwy i wycisza. Oferuje nam prawdziwą kąpiel w „czystej energii”. Poprzez nieco dłuższe przytulanie przejmuje na siebie choroby, przede wszystkim bóle głowy, migreny. Pole jego energii porządkuje chaotyczne myśli i wspiera kreatywną i duchowo twórczą pracę umysłu. Przebywanie w zasięgu jego energii ułatwia zrozumienie sytuacji w jakiej się znajdujemy, rodzi pozytywne nastawienie i ochotę do życia. Podobno pragnienia i pomysły naładowane energią buka realizują się bardzo szybko.

Namagnetyzowana energią buka woda ma korzystny wpływ na wątrobę i żółć i jasność umysłu. Kąpiele w wodzie namagnetyzowanej energią buka działają łagodząco w chorobach o ostrym przebiegu, zapaleniach, stłuczeniach, obrzmieniach. Buk (napary, nalewki) pozytywnie wpływają na regularne trawienie i prawidłową pracę jelit. Stosuje się je w zapaleniu jamy ustnej i gardła. Zewnętrznie leczy wszelkiego rodzaju owrzodzenia, odmrożenia, oparzenia, wypryski skórne, łojotok, trądzik i trudno gojące się rany.

DĄB:Właściwy ruch pierwotny”

Spacer pośród dębów pobudza człowieka do rozmyślań na samym sobą, nad swoim życiem i pobudza do zastanowienia co dalej? Przebywanie w polu jego energii porządkuje nasze rozmyślanie i dodaje sił witalnych. Przesuwanie rąk, przytulanie ciała do dębu wzmacniają psychikę i ciało, a dodatkowe masaże ciała, namagnetyzowną energią, ożywiają tkanki, kości, wiązadła i ścięgna. Szczególnie dobre efekty tego rodzaju oddziaływania dębu odnoszą ludzie po długiej chorobie, lub po zmniejszeniu energii życiowej z różnych innych przyczyn.

Wywar z kory dębu ma korzystne działanie poprzez mycie wszystkich rodzajów nieczystości i schorzeń skóry, gruczołów, obrzęków, odmrożeń, oparzeń, przetok, bólów pochwy, macicy i hemoroidach.

Kąpiel w namagnetyzowanej wodzie dębowej wzmacnia chorowite dzieci i starszych. Likwiduje kłopoty z nadmiernym poceniem się.

JESION:Drzewo kosmiczne Yggdrasil „

Jesion rosnący raczej pojedynczo przy brzegu lasu, to długowieczne drzewo, którego energia wpływa na siłę woli, rozwagę i pomaga w rozwijaniu i wzmacnianiu zdolności tkwiących w człowieku. Podobno może wyzwalać mistyczne moce.

Energia jesionu przekazywana rękoma daje dobre rezultaty przy chorobach reumatycznych, bólach mięśniowych, w tym mięśniobólach lędźwiowych.

Nie dotykając palcami, ciałem można przekazywać dobroczynną energię na rany. Jego energia ma pozytywny wpływ na przeziębienia, którym towarzyszy gorączka. Pobudza funkcje wątroby i nerek, działa moczopędnie i przeczyszczająco.

JODŁA: „ Wola życia”

Jodła wspiera odrodzenie, odnowę duchową, psychiczną i cielesną. Wzmacnia intuicję człowieka i wyczucie dobra. Regularne jej obejmowanie może całe życie zmienić na lepsze. Jej magiczna moc chroni przed nieszczęściem. Wierzono, że „ złe duchy nienawidzą drewna jodłowego i unikają miejsc, w których rosną”. Do dziś praktykujemy wędzenie igieł jodły w celu oczyszczenia atmosfery.

Siła promieniowania energii jodły działa odświeżająco. Leczy choroby płuc, zwyrodnienia śluzowe dróg oddechowych, nieżyt oskrzeli, przyspiesza gojenie ran. Pomaga w dolegliwościach serca i w różnego rodzaju bólach głowy.

Olejki jodłowe, w tym kąpiele z nimi, niwelują oznaki zmęczenia, regenerują siły, rozluźniają mięśnie, ułatwiają zasypianie. Dają umysłowe wytchnienie, likwidują stres i łagodzą stany depresyjne.

KASZTAN: (brak oznaczenia)

(Kasztanowiec zwyczajny)

Energia kasztanowca oddala od nas, bądź wycisza, wewnętrzne niepokoje, rozterki, kłopoty i leczy rany duszy. Przesuwanie rąk, dotykanie, obejmowanie kasztanowca przyczynia się do wewnętrznego spokoju, wycisza i wzmacnia układ nerwowy. Do dziś wielu rolników i myśliwych, godnie ze starym zwyczajem, nosi w kieszeniach kasztany jako ochronę przed reumatyzmem.

Kasztanowiec wzmacnia naczynia krwionośne i usprawnia przepływ krwi. Opóźnia krzepnięcie krwi i rozrzedza ją, leczy krwiaki i odmrożenia oraz zapobiega powstawaniu żylaków. Stąd stosuje się go do zwalczania cellulitu.

W razie zaburzeń trawiennych, czy lekkiego zatrucia można ratować się naparem z kwiatów lub z liści kasztanowca.

LIPA: „ rzymski znak miłości”

Spacer we dwoje aleją lipową to podwójne szczęście, bo lipa była i jest drzewem zakochanych. Spotkanie z lipą to kontakt z energią czystej miłości. Obejmowanie, przesuwanie rąk, dotyk ciałem, łagodzi zranione lub zatwardziałe serca, rozwiązuje węzły i rozterki sercowe. Równoważy poziom uczuć i wzmacnia istniejące więzi miłosne.

Kwiaty, liście, miód z lipy mają bardzo duże zastosowanie w lecznictwie, w ziołolecznictwie, a także w kuchni i w zaciszu dobrej atmosfery domowej. Herbata lipowa to złoty środek na uspokojenie, szczególnie zalecany na godzinę przed zaśnięciem. Działania lecznicze lipy to także kąpiele w wodzie namagnetyzowanej lipą, kompresy, płukanki.

OLCHA: „ Walczący o życie”

(olsza czarna)

Spacer lub przebywanie w lesie olchowym „królowych mokradeł”, to miejsce dla rozpalonych umysłów, „przeintelektualizowanych” kobiet i mężczyzn. Bowiem nieco tajemnicza energia olch działa chłodząco na pobudzone i podekscytowane umysły, przynosząc uspokojenie, wyciszenie i ulgę. Energia i promieniowanie olch rozpuszcza blokady uczuciowe i emocje, rodzi kobiece, matczyne i ojcowskie impulsy oraz ciepło je uzmysławia. Ale osoby uzdolnione medialnie powinny przyjmować energię olch tylko w minimalnym zakresie, aby nie wpłynęła ona na twórcze ograniczenia.

Substancje z drzew olchy zwane Diarylhepatanoidy wykazują niesamowite właściwości lecznicze: • przeciwutleniające • ochronne na wątrobę • ochronne przeciw uszkodzeniom DNA (w badaniach in vitro skuteczniejsze niż obecnie stosowane leki) • przeciwnowotworowe • przeciwbakteryjne

SOSNA: „ Wzniecanie ognia”

W dawnych wierzeniach ludowych sosna odgrywała niebagatelną rolę. Symbolizowała długowieczność, zdrowie, sprawiedliwość, mistycyzm, odwagę. Spacer , przebywanie, i kontakt bezpośredni z drzewami w lesie sosnowym daje spokój, wewnętrzną równowagę. Energia drzew jest wręcz dobroczynna bowiem wzmacnia i pobudza cechy dobroci. Sosna należy do drzew ognia i zasila oraz wzmacnia energię życiową u wszystkich ludzi, którzy z różnych przyczyn, aktualnie pozbawieni są radości życia i chęci działania.

Promieniowanie, pobieranie w różny sposób energii sosen przywraca radość życia i światło dla duszy. Rozpędza smutek i przygnębienie. Uwalnia nas od wewnętrznych zarzutów, stawianych samemu sobie, za niepowodzenia i kłopoty życiowe. Rozgrzesza nas z poczucia winy, pokrzepia serce, nadaje sens dalszej drogi życiowej.

Sosna i jej preparaty( syropy, napary) wykazują szereg prozdrowotnych właściwości, m.in.: ma działanie: – przeciwzapalne; – przeciwbakteryjne; – wykrztuśne; – odkażające; –  rozkurczowe i moczopędne. Szczególnie doceniane działania uzdrawiające przy przeziębieniach, astmie, nieżytach dróg oddechowych, w bólach reumatycznych, schorzeniach dróg moczowych oraz dolegliwościach skórnych.

ŚWIERK: „ Duchowe pobudzenie”

Spacer po lesie świerkowym, przebywanie, podobnie jak w lesie sosnowym działa ożywczo na ludzi pozbawionych radości, chęci do działania. Energia świerka jest szczególnie aromatyczna, a wzmocniona świadomym oddechem, płynie pobudzająco do systemu nerwowego. Jej siła promieniowania oczyszcza ludzką aurę z obciążeń nieudanego życia płciowego. Wypełnia serce najczystszą siłą witalną, wzmacnia wolę życia czystego, zdrowego i uporządkowanego. Świerk uważano za święte drzewo, wierzono, że chroni przed złymi, nieczystymi siłami, stąd często sadzono go przy obejściach domowych.

W lecznictwie preparaty ze świerku (igły i młode pędy) wykazują silne działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i moczopędne. Stosuje się je przy infekcjach dróg oddechowych( zapalenia oskrzeli, krtani, zatok) oraz w bólach reumatycznych i nerwobólach. Sprawdzają się w przeziębieniach, katarze i kaszlu. W stanach zapalnych układu pokarmowego pobudza do działania soki żołądkowe.

WIERZBA: „ Wyższa wiedza”

Pierwszy kontakt z wierzbą rodzi melancholię, ale jednocześnie przypomina o trudach i końcu ziemskiego życia. Dalsze przebywanie i kontakt z energią wierzby pobudza do zastanowienia, a następnie wzmacnia poczucie odpowiedzialności za swoje życie i najbliższych. Wycisza i działa uspokajająco na wszystkich, którzy są niezadowoleni, rozczarowani, zgorzkniali, przepełnieni nienawiścią.

W lecznictwie wywar z kory wierzby jak aspiryna działa na ból i gorączkę. Skutecznie stosuje się go w leczeniu schorzeń reumatycznych, nieżytów jelit, biegunce. Pomaga w nerwobólach, w gojeniu ran, a także przy bezsenności.

Opracowano korzystając z książki Manfreda Himmela „Drzewa pomagają leczyć”

Bronisław                                                                maj 2020 r.