Wspólnota celów, w tym co do posiadania dziecka/dzieci/, to warunek twórczego rozwoju małżeństwa i rodziny na drodze do pełni życia, czyli prawdziwego szczęścia.

Jak należy rozumieć wspólnotę celów w związku małżeńskim?

Pojęcie „wspólnota celów w małżeństwie” jest sama w sobie trzecią więzią małżeńską niezbędną do osiągnięcia szczęścia w związku małżeńskim.

     Jest to więź, która ma łączyć, zespalać, jednoczyć, pomagać. Nie może być przy tym żadnej odrębności, samodzielności, braku zgody drugiej strony, gdy chodzi o małżeństwo, lub wielu stron, gdy chodzi o więzi wielostronne. Ta wspólnota, a więc więź, ma czemuś służyć, na przykład wspólnocie majątkowej, środków finansowych, mieszkaniowej, małżeńskiej albo wspólnocie potrzeb, marzeń, pragnień, upodobań, dążeń, celów, planów itp.

      Dla naszych rozważań o małżeństwie przedmiotem wspólnoty (więzi) będą cele, które mają być wspólne dla małżonków do osiągnięcia szczęścia, na razie w samym małżeństwie, jeszcze nie w związku rodzinnym ani w fazie trzeciego wieku.

     Aby te cele były wspólne, a następnie mogły być realizowane na drodze do szczęścia, muszą spełniać pewne warunki, określone przez samych małżonków:

–  odpowiadać pragnieniom, marzeniom oraz potrzebom obojga małżonków (partnerów innego stałego związku),

–  być ustalone jako cele wspólne i przyjęte wspólną decyzją do osiągnięcia, zrealizowania.

Następnie małżeństwo powinno ustalić i zaplanować działania zmierzające do ich osiągnięcia, dodatkowo ustalić wspólnie:

–  sposoby (metody) działania, niezbędne środki oraz przewidywane terminy do zrealizowania lub osiągnięcia tych wspólnych celów w trakcie trwania małżeństwa,

–  ich realizację (osiąganie lub spełnianie), która powinna być okresowo sprawdzana, także wspólnie przez małżonków, a następnie w razie potrzeby odpowiednio korygowana lub zmieniana.

Jakie najważniejsze cele na drodze do prawdziwego szczęścia powinni realizować małżonkowie przez cały czas trwania związku małżeńskiego (innego stałego)?

Jaki powinien być główny cel małżeństwa na drodze do szczęścia?

Rzucam kilka podstawowych wartości, do których osiągnięcia może zmierzać małżeństwo: radosne życie, sukcesy zawodowe małżonków, bogactwo i majątek, spełnienie własnych aspiracji i ambicji każdego małżonka, posiadanie dziecka (dzieci), ich wychowanie i wykształcenie oraz wiele innych.

     Celowo nie wskazałem takiej wartości jak rodzina. A może rodzina jest tym najważniejszym celem życia małżeństwa?

     Jak wynika z badań socjologicznych przeprowadzanych w Polsce co kilka lat, około 70–80% badanej populacji niezmiennie wskazuje, że to właśnie rodzina jest najważniejszą wartością życiową, do której dążą ludzie. Skoro tak, równocześnie tym najważniejszym celem każdego związku dwojga kochających się ludzi powinno być posiadanie dziecka.

      Na razie celowo nie używam pojęcia „spłodzenie dziecka”. W świetle przytoczonych na początku tego rozdziału definicji nie można mówić o pojęciu rodziny bez dziecka. Związek bez dziecka może być co najwyżej formalnym małżeństwem, nieformalnym konkubinatem lub innym związkiem miłosnym bądź umownym, lecz żaden z nich nigdy nie będzie rodziną pełną, o której mowa w tamtych definicjach, a także w mojej definicji prawdziwego szczęścia, o której mowa w rozdziale „O szczęściu”. Tak więc sprawa wydaje się jasna.

       Naturalnym, biologicznym, a zarazem społecznym celem małżeństwa zawsze było posiadanie dziecka w rozumieniu spłodzenia go po to, by założyć rodzinę. Celem nadrzędnym, ogólnoludzkim od wieków była i jest prokreacja dla istnienia gatunku ludzkiego. Co więcej, taki sam cel został nam dany przez Boga i wynika to wprost z wersetu 28 Księgi Rodzaju: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię”.

Tak więc jesteśmy chyba zgodni, że dokonaliśmy ustalenia już dwóch bardzo ważnych, wspólnych celów związku małżeńskiego, wzajemnie zazębiających się, którymi są:

–  posiadanie dziecka (dzieci),

–  założenie rodziny.

Naszym zadaniem jest jednak wybór i przyjęcie najważniejszych celów, jakie mają zrealizować partnerzy związku małżeńskiego (innego stałego) w życiu, aby osiągnęli wspólnie i każdy z nich prawdziwe szczęście, o jakim mowa w mojej definicji szczęścia.

     Przypomnę, że prawdziwe szczęście to pełnia ludzkiego życia, na którą składa się osiągnięcie siedmiu najważniejszych wartości:

–  oddania w miłości,

–  spełnienia w małżeństwie (związku stałym),

–  posiadania dziecka (dzieci),

–  jego (ich) wychowania, w tym wykształcenia,

–  spełnienia w rodzinie,

–  satysfakcji z pracy zawodowej,

–  samorealizacji, w tym przez twórcze życie i bezinteresowne czynienie dobra.

Zastanówmy się, jakie jeszcze mogą być inne z najważniejszych celów do osiągnięcia lub zrealizowania przez małżonków w małżeństwie, kiedy nie tworzą jeszcze rodziny (bez dzieci). Niekoniecznie znajdują się one w wymienionej wyżej treści definicji prawdziwego szczęścia. Zwracam także uwagę, że w rodzinie i w związku trzeciego wieku będą też inne cele wspólne, choćby ze względu na większą liczbę jej członków, dziecko, dzieci, innych członków, w tym osoby starsze i niepełnosprawne, a także wiek małżonków po usamodzielnieniu się dzieci. O wspólnych celach w rodzinie będę mówił w odrębnym rozdziale „O rodzinie”.

       Analizując wartości znajdujące się w mojej definicji prawdziwego szczęścia, spójrzmy, czy wspólnym celem małżonków w związku małżeńskim bez dzieci może być osiągnięcie pozostałych czterech wartości z tej definicji, a więc: oddania w miłości, spełnienia w małżeństwie, satysfakcji z pracy zawodowej i samorealizacji każdego z małżonków. A może te cele lub niektóre z nich powinny być realizowane odrębnie i samodzielnie przez każdego z małżonków?

       Wydaje się, że w rzeczywistości życiowej każdego indywidualnego związku małżeńskiego nie ma żadnych przeszkód, aby wybrało ono za jeden z najważniejszych swoich celów każdą z tych czterech wartości i wszystkie razem do wspólnego realizowania, na zasadach, które zaproponowałem w odpowiedzi na pytanie dotyczące rozumienia i realizacji celów wspólnych. Będzie to wówczas wewnętrzna sprawa pary, do wspólnego ustalenia hierarchii ważności i kolejności realizowania tych cech na drodze do szczęścia.

        A może są jeszcze inne cele istotne na drodze do prawdziwego szczęścia, nieujęte w definicji? Zapewne, jednak dla naszych rozważań niezwykle ważne będą te, które są niezbędne, a wręcz konieczne do zrealizowania po zawarciu związku małżeńskiego (wejściu w stały związek partnerski) w początkowym okresie jego trwania.

Jakie cele wspólne powinni realizować małżonkowie w początkowym okresie małżeństwa, jeszcze bez dziecka?

Jak długo powinien umacniać się miłosny związek małżeński (bez dzieci) od chwili zawarcia do urodzenia pierwszego dziecka?

Podstawowym ogólnym celem wspólnym świeżo upieczonych małżonków powinno być podejmowanie i realizowanie takich działań, które będą zmierzały do umocnienia stałości, zgodności i trwałości związku małżeńskiego. Oczywiście praktycznie najlepszej odpowiedzi co do rodzaju działań, jakie powinny podejmować konkretni partnerzy w poszczególnych fazach związku, nie ma i być nie może. Filozoficznie można odpowiedzieć, że udzieli ich życie. Jednak w żadnym wypadku tak postępować nie należy. Nie można nie planować i czekać bezczynnie na przypadkowe zrządzenie losu, który przyniesie szczęście w małżeństwie.

Szczęście zależy prawie wyłącznie od człowieka, a w małżeństwie od obojga partnerów. Dlatego już w pierwszym okresie każdy związek powinien mieć określone przez samych małżonków wspólne cele na dziś i na jutro, czyli plan drogi do osiągnięcia szczęścia w małżeństwie, w rodzinie i szczęścia każdego z małżonków. Ja mogę jedynie przedstawić ogólne wnioski z mojej wieloletniej praktyki zawodowej wynikające ze spraw rozwodowych, a także przypomnieć moim zdaniem najważniejsze rady z literatury fachowej i naukowej. Decydujące znaczenie odgrywa wiek partnerów, w jakim wchodzą w związek małżeński. Determinuje on długość okresu pozostawania w związku jeszcze bez dzieci.

    Jeśli związek ma jeszcze czas na posiadanie dziecka, małżonkowie powinni określić i zrealizować dwa kolejne ważne cele:

–  umocnienie stałości, zgodności i trwałości ich związku miłosnego, czyli więzi uczuciowo-emocjonalnej, w tym miłości, więzi intelektualnej oraz wspólnoty celów,

–  przygotowanie się do założenia rodziny.

    Z fizjologicznego kobiecego punktu widzenia czas miłosnego związku małżeńskiego bez dzieci jest zdeterminowany wiekiem partnerki, a więc momentem, do którego jest w stanie urodzić pierwsze, optymalnie zdrowe dziecko. W przypadku mężczyzn ta granica wiekowa odgrywa nieco mniejszą rolę. Tak twierdzą specjaliści lekarze.

     Spójrzmy z innego punktu widzenia. Czas niezbędny na osiągnięcie wymienionych wyżej celów w dużej mierze będzie zależeć od długości okresu narzeczeństwa i sposobu jego przebiegu. W szczególności od tego, czy narzeczeni w okresie miłości romantycznej, przede wszystkim w jej drugiej fazie, nazwanej przeze mnie „twórczym zaangażowaniem”, dokonali wystarczającego i rzeczywistego sprawdzenia się pod względem spełnienia siedmiu kryteriów decydujących o prawidłowym doborze do małżeństwa jako stałego związku miłosnego na całe życie. Jeżeli okres kreatywnego zaangażowania w doborze w okresie narzeczeństwa i miłości romantycznej został prawidłowo wykorzystany, to czas umacniania się małżeństwa od ślubu do czasu założenia rodziny może być znacznie krótszy. Wówczas bowiem osiągnięty został pierwszy cel, czyli utwierdzenie się co do prawidłowego doboru partnera(ów), stabilności i trwałości związku. Ale, jak wskazałem wyżej, w pierwszym okresie małżeństwa, jeszcze bez dzieci, powinno się osiągnąć również drugi cel – przygotowanie się „świeżo upieczonych” małżonków do założenia rodziny. Na to także potrzeba będzie odpowiedniego czasu, szczególnie gdy nie dokonano tego w narzeczeństwie, bo na przykład żyło się wyłącznie miłością romantyczną, bez zaangażowania w sprawdzenie partnera/partnerki.

Przypominam, że to, jak powinna kształtować się miłość w okresie „czystej” (bez dzieci) fazy miłości małżeńskiej, obszernie opisywałem w rozdziale „O miłości”.

    Jak wykazałem w tamtym rozdziale, w mojej koncepcji wzorowego małżeństwa najważniejsze cele i sens funkcjonowania związku małżeńskiego na początku jego istnienia to:

–  radosne poślubne „wyżycie się” nowożeńców przed założeniem rodziny,

–  określenie, przygotowanie i zasiedlenie miejsca, w którym zlokalizowana ma być stała siedziba małżeństwa i przyszłej rodziny,

–  dążenie do zapewnienia stałego źródła dochodów, zabezpieczającego środki na prowadzenie gospodarstwa domowego, utrzymanie małżeństwa i przyszłej rodziny,

–  wybór przez oboje partnerów docelowych rodzajów pracy zawodowej, zdobycie bądź ugruntowanie kwalifikacji w wybranych zawodach oraz podjęcie w nich pracy,

–  przygotowanie się partnerów do założenia rodziny z dzieckiem (dziećmi) pod każdym względem, w tym psychicznym, edukacyjnym, materialnym.

    Możliwość realizacji tych celów nabierze szczególnie ważnego znaczenia w przypadku, w którym decyzja o zawarciu związku małżeńskiego została podjęta pochopnie, przedwcześnie albo po stronie któregoś małżonka zrodziły się wątpliwości co do trafności doboru partnera. Wówczas ten pierwszy okres małżeństwa może stanowić przedłużoną próbę właściwego dopasowania i doboru partnera, która z reguły powinna być pozytywnie przeprowadzona w okresie narzeczeństwie. Proszę także pamiętać, że w okresie małżeństwa, kiedy nie ma jeszcze dzieci i rodziny, łatwiej podjąć trudną decyzję o rozstaniu, gdy stwierdzi się brak realnych przesłanek na dalsze życie w tym związku.       Przedstawiona przeze mnie kolejność wskazanych wyżej celów nie ma większego znaczenia, ponieważ w każdym małżeństwie ich waga i kolejność realizacji może być różna, w zależności od wielu wewnętrznych i zewnętrznych uwarunkowań w danym związku.

Z mojego doświadczenia związek małżeński bez dzieci powinien trwać do czasu, kiedy swoim pozytywnym myśleniem i postępowaniem po ślubie oboje małżonkowie upewnią się co do trafności doboru i dopasowania oraz kiedy dojdą do stwierdzenia, że spełniają przesłanki i warunki do założenia pełnej rodziny. Te optymalne wstępne przesłanki i warunki jako cele na początku małżeństwa wymieniłem wyżej w tym rozdziale. Natomiast jakie cechy, kryteria powinny charakteryzować wzorcową, szczęśliwą rodzinę, omówię w rozdziale „O rodzinie”.

     Poznaliśmy więc prostą zależność szczęścia małżeńskiego przez cały czas jego trwania od tego, w jaki sposób partnerzy rozpoczną życie małżeńskie po zawarciu związku. Jednak trzeba pamiętać, że podstawowym warunkiem, aby małżeństwo było szczęśliwe, jest bezwzględne istnienie prawdziwej miłości dwojga ludzi, w której oboje współmałżonkowie kochają i są kochani. Taka miłość w związku małżeńskim powinna być kontynuacją miłości zrodzonej w okresie narzeczeństwa jako miłość romantyczna.


Napisz tekst lub skomentuj: